30 zaskakujących faktów o Japonii

0

Japonia z humorem, czyli kilka ciekawostek o Japonii. Okazuje się, że przed wyjazdem do Japonii mało o tym kraju wiedziałam. Po raz kolejny stwierdzam: podróże uczą.

  • Tylu automatów w jednym miejscu jeszcze nigdzie nie widziałam! Słodycze, napoje, papierosy, rajstopy, zupy, gorąca kawa w puszcze, kwiaty czy zabawki. Przechadzając się ulicami w Japonii widziałam automaty co kilka kroków. Moja druga połowa poszła zrobić pranie w hotelu w Hakuba. Ja w tym czasie zdrzemnęłam się. Wrócił po 2 godzinach z suchym praniem. Okazało się, że przy pralni był automat z piwem. Postanowił poczekać, aż pranie się wypierze i wysuszy.

DSC_4241

  • Palenie w pubach i restauracjach jest dozwolone.
  • Jest mało łysych mężczyzn i u wielu królują czarne włosy.
  • Młode japonki żegnają się po angielsku: BYE BYE.
  • Toalety grają i same podnoszą klapę i spuszczają wodę. Więcej o japońskich toaletach tu.
  • Naprawdę ciężko dostać kartki czy pamiątki. Musiałam się wybrać do dzielnicy Asakusa, która jest centrum pamiątek.

DSC_4508

  • W automatach można zamówić jedzenie, po zapłacie dostajemy bilecik i czekamy na odbiór przy okienku.

ffff

  • Wiele taksówek ma na oknach firanki.
  • Popularną potrawą jest surowa konina. Moja druga połowa zamówiła myśląc, że to wołowina…
  • Płacąc w sklepach i restauracjach pieniądze kładzie się na tackę, na której wydawana też jest reszta. Nie podaje się pieniędzy do rąk.
  • Japończycy są przyjaźni i bardzo pomocni, choć na początku mogą wydawać się zamknięci. Oni po prostu nie wtrącają nosa w czudze sprawy.
  • W Japonii dość ciężko dogadać się po angielsku, ale można! Zawsze pozostają uśmiechy i język ciała. Kilka razy w hotelu czy na ulicy usłyszałam: OK! TOGETHER (razem), po czym Japończyk brał mnie za rękę i zaprowadził do odpowiedniego skrzyżowania lub ulicy albo wskazał gdzie mam iść.
  • Nie ma śmietników, a jest bardzo czysto. Japończycy dbają o porządek. Śmieci zabierają ze sobą.
  • Japończycy nie jedzą i nie piją w biegu. Nawet jak biorą jedzenie czy kawę na wynos muszą mieć wystarczająco dużo czasu, żeby to zjeść lub wypić na miejscu.
  • W metrze w określonych godzinach kobiety mają wyznaczone wagony. Metro w Tokio jest wypełnione po brzegi od rana do nocy. Aby zapewnić kobietom i dzieciom bezpieczeństwo wyznaczono specjalne wagony tylko dla nich.
  • W wielu restauracjach i barach dają mokre chusteczki przy zamówieniu jedzenia, żeby umyć ręce. Higiena przede wszystkim.
  • Japończycy noszą maski na buzi, gdy są chorzy. Po prostu dbają o innych i nie chcą ich zarazić.
  • Chyba nie da się zgubić na metrze w Tokio. Wszystko jest dokładnie oznaczone. Nawet wejścia do pociągów są oznaczone namalowanymi liniami na peronach.

DSC_4275

  • Parasole są niezbędnym gadżetem w Japonii. W Tokio przeważają przezroczyste parasole. Parasole można z resztą ‘pożyczyć’ na lotnisku. W wielu biurowcach, hotelach czy sklepach są specjalne stojaki na parasole i o dziwo nie giną. W czasie deszczowych dni, sklepy wystawiają długie, plastikowe torebki na parasole. W ten sposób pracownicy nie muszą mopować podłogi co 5 minut.
  • Przy kontroli na lotnisku, gdy proszą Cię o zdjęcie butów, dają klapeczki, żebyś nie musiał stać na boso na podłodze.
  • Wielu Japończyków zaraz po wejściu do metra łapie za telefon, robi szybki przegląd ‘prasy’ po czym zasypia z telefonem w ręku. Inni zasypiają od razu, na siedząco lub na stojąco.
  • Tylu rowerzystów widziałam chyba tylko w Amsterdamie. Specjalne parkingi dla rowerów to w Japonii norma. Japończycy zakluczają tylko koła. Nie przypinają rowerów do słupów grubymi łańcuchami…

IMG_7261

  • W Japonii nie trzeba nawet otwierać drzwi, jeśli automatycznie się nie otworzą. Wiele drzwi ma przyciski PUSH (pchnij), które drzwi otwierają za nas.
  • W toaletach są zamontowane foteliki dla dzieci, aby sobie wygodnie siedziały i rodzicom przy nogach się nie plątały.
  • Na niektórych stacjach w Tokio widziałam tzw. upychaczy pociągowych, czyli personel w białych rękawiczkach, który wpycha podróżujących do metra, aby drzwi ich nie zatrzasnęły…
  • Ciężko jest znaleźć karty dań po angielsku, ale i z tym nie ma problemu. Wiele restauracji wystawia swoje dania na ulicy w postaci talerzy z plastikowym jedzeniem.

DSC_4270

  • Siorbanie podczas jedzenia makaronów jest oznaką pysznego jedzenia.
  • Gorące źródła tzn. onseny są ważnym elementem życia Japończyków (i też małp, o czym można przeczytać tu). Przed wejściem trzeba się dokładnie umyć, często na siedząco, na małych krzesłach.
  • Tatuaże nie są zbyt popularne w Japonii, często oznaczają przynależność do mafii. Niektóre onseny odmawiają wstępu z tatuażami.
  • W Japonii doba ma chyba 25 godzin – zdjęcie poniżej. Do dziś nie wiem, o co chodzi. Ktoś wie? 🙂

IMG_7113

Która z ciekawostek była dla Was nowością?

0

Facebook - Komentarze

Komentarze do “30 zaskakujących faktów o Japonii”

Zostaw komentarz

  • subskrybuj



  • Najczęściej komentowane