Gold Coast– miasto na wschodnim wybrzeżu Australii słynie przede wszystkim z pięknych plaż, sportów wodnych oraz bogatego życia nocnego. Plaże na Gold Coast rozciągają się przez prawie 60 kilometrów. Typowa pocztówka z Gold Coast przestawia wieżowce położone zaraz przy złocistej plaży oraz błękitnej wodzie. Jednak Gold Coast to nie tylko plaże i ocean…

Gold Coast jest równie piękny w głębi lądu, tzw. Gold Coast hinterland. Hinterland kryje w sobie kilka parków narodowych, lasów deszczowych, wodospadów, oczek wodnych, tarasów widokowych oraz wiele tras spacerowych. Jest to również oaza zieleni oraz australijskiej fauny. Do wielu z tych miejsc można dojechać w niecałą godzinę z serca Gold Coast’u – Surfers Paradise. Naprawdę warto, bo widoki są niesamowite.
Parki w Gold Coast:
Mt Tamborine

Więcej o Mt Tamborine dowiesz się zaglądając tu.
Beechmont


Killarney Glen w Lower Beechmont

Słynne oczko wodne w kształcie serca
Springbrook National Park

Natural bridge, czyli skały ułożone w formę mostu. W nocy w jaskini przy Natural Bridge można zobaczyć świetliki

Wodospady Purling Brook Falls
Więcej o Mt Tamborine dowiesz się zaglądając tu.
Currumbin Creek

Currumbin Creek jest popularnym miejscem do uprawiania sportów wodnych, na przykład SUP
Lamington National Park

Okolice Gold Coast’u są doskonałym miejscem do odpoczynku na łonie natury oraz uprawiania różnych form turystyki: sportów wodnych, krótkich spacerów, wędrówek czy jazdy na rowerze. Trasy spacerowe na terenie Gold Coast’u dostępne są dla osób o różnym poziome kondycji. Atrakcje Gold Coast’u można podziwiać z również z wielu dostępnych trasów widokowych. Jeśli szukacie miejsca na wycieczkę jednodniową albo weekend poza miastem to warto rozważyć jedną z powyższych opcji. Gold Coast to naprawdę znacznie więcej niż tylko plaże.
Jestem ciekawa, czy mieliście okazję odwiedzić któryś z wymienionych parków na Gold Coast 🙂
Dzięki, że zaglądasz na bloga. Jeśli spodobał Ci się wpis, nie wahaj się zostawić po sobie śladu w postaci komentarza lub polecenia tekstu przez kliknięcie serduszka. Każdy pozytywny sygnał od czytelników motywuje mnie do dalszego pisania bloga. - Karolina














Australia to mój kolejny cel. Pozdrawiam
Leżenie na plaży (choć czasami parę minut wyleżę) to raczej nie dla mnie. Lubię jak dużo się dzieje. Miejsce bardzo przyjemne, lecz mam pytanko czy można tam gdzieś rozbić namiot? Są jakieś specjalne miejsca?
PS. Wodospady Purling Brook Falls nieźle wygląda