Obcokrajowiec w Australii – Anglicy

0

Przedstawiam Wam dwóch młodych Anglików, którzy przyjechali do Australii na working holiday wizie (WHV). Dzięki nim poznacie Australię z innej strony. Jeśli rozważacie wyjazd albo przeprowadzkę, może ich wypowiedzi okażą się przydatne. Po krótce odpowiedzą na pytania dotyczące ich najpiękniejszych przeżyć w Australii, ale też tego, za czym w Australii nie przepadają.

Andrew

Andrew jest w Australii od września 2014 roku  Do Australii przyjechał przede wszystkim, aby zwiedzać i podróżować w słonecznym kraju. Na pytanie, czy chciałby zostać w Australii odpowiedział nie, chociaż nie wyklucza, że kiedyś zmieni zdanie. Tęskni za chrześniakami i bardzo mu ich brakuje. Jest mu przykro, że nie ma go przy nich jak rosną. Między innymi dlatego nie chce tu zostać.

W przeciągu 16 miesięcy, które do tej pory spędził w Australii najbardziej utkwiła mu w pamięci wizyta w Uluru – święta skała Aborygenów. Zdjęcia nie oddają piękna tego cudownego miejsca. Bardzo poleca wyjazd w tamte strony. Drugą przygodą, która zapamięta do końca życia jest road trip (wycieczka samochodem) z Perth do Sydney. Ponad 4000 kilometrów pokonał w 3 tygodnie. 6 marca, dzień przed przeprowadzką z Brisbane do Melbourne ma wyskoczyć z samolotu ze spadochronem (skydive).

IMG_0607

Co takiego lubi w Australii?

Przede wszystkim słoneczną pogodę i ludzi. Uważa, że Australijczycy są bardzo wyluzowani i mają świetny styl życia. Uwielbia różnorodność jaką oferuje Australia – lasy deszczowe, pustkowia, stoki narciarskie, góry, ocean, jeziora i miasta. Andrew jest też fanem torbaczy.

Czego nie lubi w Australii?

Uważa, że jest drogo w porównaniu z Anglią. Odległości między miastami są ogromne i czasami można jechać godzinami i nie trafić na nic. Nie lubi jadowitych zwierząt.

IMG_0422

Najdłuższa droga bez zakrętów w Australii – 146.6 kilometrów prostej drogi

Alison

Alison pochodzi z Stone – on – Trent. Pierwszy raz przyjechała do Australii w 2010 roku na wakacje, aby doświadczyć australijskiego klimatu i natury.  Od razu pokochała krainę kangurów i postanowiła, że tu kiedyś zamieszka i znajdzie pracę. Swoje marzenie spełniła 6 lat później.

Alison bardzo chciałby zostać w Australii na stałe, ale ze względu na brak kwalifikacji, które są w Australii poszukiwane, nie jest to możliwe. Uważa, że życie i klimat w Australii są o wiele lepsze.  Jest tu tyle pięknych miesc do zwiedzenia, że po prostu nie ma czasu na nudy.

Co lubi w Australii?

Pogodę, dziką przyrodę, różnorodność miejsc i widoków. Każdy stan jest wyjątkowy i kryje w sobie cudowne miejsca. W Australii jest niezliczona ilość miejsc do zobaczenia i rzeczy do zrobienia.

Czego nie lubi?

Komarów i innych owadów, które uwielbiają ją gryźć. Nie boi się jadowitych zwierząt.

wombat pic

Alison tuli 16 kilogramowego wombata

Podczas swojej 13 miesięcznej podróży po Australii odwiedziła wiele miejsc. Jej ulubionym miejscem jest the Whitsundays. Można tam zobaczyć pełno przeróżnych zwierząt – ssaki, gady i stworzenia wodne. Whitsundays to również miejsce, w którym można wziąć udział w wielu wycieczkach, na przykład snorkling, żeglowanie itp. Plaża Whitehaven jest najpiękniejszych miejscem, które do tej pory widziała i nic nie przebije jej piękna! Krajobrazy tam są jak z pocztówki.

Najlepszą przygodą była wycieczka samodochem ze znajomymi przez środek Australii (Outback) z Coober Pedy do Darwin. Pomimo, że jesteś na końcu świata i przez długi czas nic Cię nie otacza jest pięknie. Podróżowanie przez Outback wiele ją nauczyło o Aborygenach i ich kulturze. Pozwoliło jej to również doświadczyć ‘prawdziwą’ Australię. Z wyjazdu najbardziej  pamięta szukanie opali w Coober Pedy, Uluru, Kings Canyon, parki narodowe, dziwaczne puby na pustkowiach, karmienie krokodyli i kąpiele w gorących źrodłach. Poza tym nauczyła się, jak zachować się w trudnych sytuacjach, na przykład gdy zepsuje Ci się samochód na kompletnym odludziu.

Podoba Ci się artukuł? A może wypowiedź Andrew lub Alison zainspirowała do spełnienia marzeń lub podsunie pomysł na spędzenie wakacji w Australii?

Zostaw komentarz!

 

0

Facebook - Komentarze

Komentarze do “Obcokrajowiec w Australii – Anglicy”

Zostaw komentarz

  • subskrybuj



  • Najczęściej komentowane