Co (nie)dobrego można zjeść w Australii?

2

O kuchni australijskiej nie ma co dużo pisać, bo nie uważam, że taka na dużą skalę istnieje. Oczywiście są różne przysmaki, które tutaj można wszędzie zjeść, ale nie są one koniecznie pochodzenia Australijskiego.

Kuchnia w Australii jest bardzo bogata, ale mowa tu o potrawach z całego świata. Jest w czym przebierać: kuchnia polska, niemiecka, duńska, peruwiańska, tajska, chińska, indyjska, afrykańska i wiele innych. Czego dusza zapragnie! Nie trzeba iść do drogiej restauracji, żeby zjeść pyszną chińszczyznę albo niemiecką wurst – kiełbasę. Australia słynie z barów take away, czyli na wynos i wiele narodowości prowadzi kluby (np. polski klub), gdzie zjemy pyszne tradycyjne jedzenie z danego kraju za niewielkie pieniądze.

Trzeba przyznać, że Australijczyków  stać na częste wychodzenie na miasto, żeby zjeść. Nieważne o jakiej porze dnia byłam na mieście, zawsze widziałam masę ludzi jedzących śniadanie, lunch albo obiad. Piszę obiad zamiast kolacja, bo tutaj czegoś takiego praktycznie nie ma. Lunch rozpoczyna się już o około 11.30 i kończy około 14.00, ale wielu uważa, że 14.00 to już bardzo późna pora na lunch. Obiad przypada na porę naszej kolacji. Jest to typowy duży obiad, największy posiłek w ciągu dnia.

Co takiego można znaleźć na talerzu w Australii:

Vegemite

Bardzo popularnym elementem kuchni Australijskiej jest Vegemite. Otóż jest to bardzo lubiane przez Australjiczyków smarowidło na tosty i chleb. Osobiście uważam, że jest obrzydliwe. Moje zdanie podzielą chyba wszyscy, którzy nie są przyzwyczajeni do tego przysmaku od małego, czyli nikt z poza Australii. Vegemite z wyglądu przypomina Nutellę, co może być bardzo zdradliwe, ponieważ te dwa produkty zupełnie różnią się od siebie smakiem. Vegemite jest zrobione z wyciągu z drożdży, ma słony smak, więc w niczym oprócz konsystencji i koloru nie przypomina Nutelli.

_dsc7604

Teraz można też kupić czekoladę z vegemite, ale nie próbowałam.

Lamingtons

Lamington to deser, o którym warto wspomnieć. Prosty, ale dobry i podobno australijski. Lamington to nic innego jak biszkopt pokryty czekoladą i kokosem. A że ja kokos uwielbiam, to ciasto też mi zasmakowało.

lam

Sushi

Moje ulubione sushi to, uwaga… z kurczakiem. Wielu z was pomyśli, że sushi z kurczakiem to nie sushi i pewnie tak jest. Shusi można w Australii kupić praktycznie ze wszystkim i wszędzie. Za około $2-3 dostaniemy jedną sztukę.

Fish and chips

Ryba z frytkami. Danie bardzo popularne. Zawsze znajdzie się jakiś fish and chips shop w okolicy. Ryby są przeważnie smażone na głębokim tłuszczu, ale można też wybrać opcję zdrowszą, czyli rybę pieczoną. Szczególnie popularny jest dorsz, kalamary i krewetki. Do ryby dodawana jest góra frytek. Ta potrawa najlepiej mi smakuje nad wodą.

_dsc6896

Weet-Bix

Weet-Bix to płatki śniadaniowe w postaci ciasteczka-wafelka. Wafelki same w sobie są suche i bez smaku, ale po zalaniu mlekiem pęcznieją. Do płatków często dodaje się owoce lub słodziki różnego rodzaju, aby nadać im smaku. Mi nawet smakują.

_dsc7601

Sosy

Dodatki smakowe do potraw są w Australii bardzo popularne. W szczególności ketchup i sos barbecue.

_dsc7603

Mięso z kangura

Jest tanie i dostępne w każdym większym supermarkcie obok kurczaka i wołowiny. Mięso kangurze ma najmniejszą zawartość tłuszczu ze wszystkich mięs. Często używam do burgerów. W smaku przypomina trochę wołowinę, ale nieciekawie pachnie podczas smażenia.

kangur

Mango

Lepszego jeszcze nie jadłam, a próbowałam w wielu miejscach. Australijskie mango jest słodkie i pyszne. Często używane do smoothies.

IMG_3977

Meat Pie

Ciastka na słono z nadzieniem mięsnym. Zazwyczaj jedzone z sosami. Kupuje się je pakowane po cztery i jak nic innego nie ma w domu to do piekarnika lądują pies. Potrawa uwielbiana przez imprezowiczów. Są też opcje warzywne bądź na słodko.

rrr

Chips sandwich

Biały chleb tostowy z masłem i chipsami. Nie próbowałam i nie mam zamiaru. Ktoś jadł?

Jest jeszcze kilka innych ‘typowych’ potraw, które można znaleźć na talerzu w Australii. Więcej możecie poczytać tu.

Macie na coś smaka?

 

2

Facebook - Komentarze

Dzięki, że zaglądasz na bloga. Jeśli spodobał Ci się wpis, nie wahaj się zostawić po sobie śladu w postaci komentarza lub polecenia tekstu przez kliknięcie serduszka. Każdy pozytywny sygnał od czytelników motywuje mnie do dalszego pisania bloga. - Karolina

Komentarze do “Co (nie)dobrego można zjeść w Australii?”

Zostaw komentarz

  • subskrybuj



  • Najczęściej komentowane