Wyspa Rottnest

1

Australia ciągle mnie zaskakuje. Co jakiś czas dowiaduję się o cudownych miejscach, które po kolei dodaję do mojej listy miejsc do zwiedzenia. Niestety lista robi się coraz dłuższa, a czasu jakoś nie przybywa.

W 2014 roku poleciałam do Perth. ‘Jedyne’ 5 godzin lotu, czyli jak lot z Warszawy to Dubaju. W samolocie czytałam, co można tam robić. Jedną z opcji była wyspa Rottnest. Następnego dnia kupowałam już bilety na prom.

Jak się dostać na wyspę Rottnest?

Statkiem z Fremantle (25 minut)

Statkiem z centrum Perth’s Barrack Street Jetty (90 minut)

Statkiem z północnego Perth Hillarys Boat Harbour (45 minut)

Wyspa Rottnest to kolebka 63 plaży i 10 zatok na powierzchni 19 kilometrów kwadratowych. Na wyspie spędziłam tylko pół dnia, zdecydowanie za krótko, ale udało mi się zobaczyć kilka plaż. Wszystkie są magiczne, z pięknym białym piaskiem graniczące z błękitną wodą.

DSC_1461

DSC_1373

DSC_1465

Zaraz po zejściu z promu spotkałam na plaży grupkę pelikanów. Leniwie spacerowały po plaży, co jakiś czas zatrzymując się, aby poprawić sobie pióra. Podeszłam bliżej, żeby zrobić sobie ‘selfie’ z jednym z pelikanów, który w ogóle nie zwracał na mnie uwagi i po kilku nieudanych próbach odszedł. W wodzie zauważyłam kolejnego ptaka, który zdawał się polować na jedzenie. Weszłam do wody, aby zapozować do zdjęcia, ale tym razem ja spanikowałam i uciekłam. Może pelikan myślał, że chciałam mu zabrać obiad i specjalnie chciał mnie wystraszyć.

DSC_1397

IMG_2995

Pobyt na wyspie przyjemnie minął na spacerowaniu po plażach i krótkim opalaniu. Z pewnością przyczynił się do tego brak samochodów, trąbienia, spalin i tłumu ludzi. Po wyspie porusza się przede wszystkim na rowerach. Taki mały raj na ziemi, cisza i spokój. Godzinami mogłabym siedzieć na plaży, odpoczywać w krystalicznie błękitnej wodzie i pływać z rybkami, niestety wtedy nie miałam na to czasu. Właśnie z nurkowania i snorkling’u słynie wyspa Rottnest. Kolejny powód do szybkiego powrotu.

DSC_1410

DSC_1411

DSC_1415

DSC_1442

DSC_1433

W drodze na prom usłyszałam szelest w krzakach. Podeszłam bliżej i zobaczyłam coś przypominającego szczura, tylko bardziej zaokrąglonego i większego. Poczekałam aż zwierzaki wyjdą z ukrycia i porobiłam im zdjęcia. Dopiero później dowiedziałam się, że zobaczyłam kuoki – gatunek ssaka z rodziny kangurowatych, które występują w Australii Zachodniej, w szczególności na wyspie Rottnest. Kuoki zostały uznane za najbardziej uśmiechnięte zwierzaki na świecie. Nie tak dawno w internecie krążyły ‘selfies’ z uśmiechniętymi kuokami. Ten na moim zdjęciu wyraźnie zadowolony nie jest 🙂 .

DSC_1452

1

Facebook - Komentarze

Komentarze do “Wyspa Rottnest”

Zostaw komentarz

  • subskrybuj



  • Najczęściej komentowane