Byron Bay – hipisowska stolica Australii?

1

Byron Bay – mała miejscowość położona na wschodnim wybrzeżu Australii w Nowej Południowej Walii. Z Brisbane do Byron (bo tak właśnie Australijczycy skracają nazwę tego miasteczka) jest trochę ponad 160 kilometrów, z Sydney niecałe 800. Ta mała miejscowość jest na liście ‘must see‘ w Australii.

Ikoną Byron Bay jest latarnia morska położona na najbardziej wysuniętym na wschód punkcie w Australii – Cape Byron. Warto zaznaczyć, że przylądek Byron jest jednym z najczęściej fotografowanych miejsc w Australii. Klikając tu zobaczysz listę 10 miejsc, które są najczęściej fotografowane w Australii. Z latarni do najbardziej wysuniętego na wschód punktu prowadzi ścieżka, z której widoki są niesamowite. Kilka razy udało mi się stamtąd zobaczyć delfiny. Jeśli ktoś ma ochotę na trochę dłuższy spacer może wybrać się drewnianą kładką z miasta do latarni albo pospacerować po cyplu Byron. W Byron jest również wiele cudownych plaż: rozciągające się przez wiele kilometrów, w centrum miasta bądź schowane, gdzie nie zobaczysz żywej duszy. Bardzo polecam plażę Wategos. Jedno jest pewne -miejsc do spacerowania z zapierającymi dech w piersiach widokami nie brakuje. I do tego ten szum oceanu…

Mam wrażenie, że czas w Byron Bay zatrzymał się kilka lat temu. Ludzie chodzą wyluzowani, na boso, z deską pod pachą, po prostu nigdzie się nie spieszą, bo w zasadzie nie mają gdzie. Nie znajdziemy tam żadnych biurowców czy wysokich zabudowań. Większość ludzi pracuje w butikach sprzedając lokalne wyroby lub w kafejkach, restauracjach i barach. Inni zajmują się muzyką i swoje zdolności muzyczne pokazują grając na ulicach Byron. Znajdziemy tam dużo ludzi z dredami na głowie, koszulkami w stylu ‘flower power’, podartymi spodniami i kwiatami we włosach. Jeśli ktoś szuka eleganckich restauracji z diamentowymi żyrandolami to tutaj raczej ich nie znajdzie, trzeba kierować się do Gold Coast.

Ludzie w Byron Bay wydają się być bardzo szczęśliwi, jakby nie mieli żadnych problemów. Nikogo nie obchodzi wygląd tylko wygoda i radość z życia. Rowery i campery ozdobione w graffiti i slogany typu: ‘Make love not war‘ w Byron są codziennym widokiem. Byron jest zdecydowanie wymarzonym miejscem dla plecakowiczów i osób ceniących sobie zrelaksowany syl życia.

Co można robić w Byron Bay?

– odpoczywać na plaży

– przyglądać się leniwemu życiu miejscowych

– uprawiać sporty wodne: kajaki, surfing, pływanie, nurkowanie. Polecam wybrać się na nurkowanie przy Julian Rocks. Więcej o nurkowaniu w tym miejscu tu.

– wybrać się na spacery, na przykład do latarni

– robić zakupy w butikach z lokalnymi wyrobami

– bawić się na imprezie bo białego rana

– odpoczywać w jednej z wielu kawiarenek

– przejść się na ryneczki, które są bardzo często organizowane

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

DSC_5233

DSC_5240

byron

Kto ma ochotę na wypad do miejsca, w którym nikt się nie śpieszy i zatrzymał się czas?

1

Facebook - Komentarze

Dzięki, że zaglądasz na bloga. Jeśli spodobał Ci się wpis, nie wahaj się zostawić po sobie śladu w postaci komentarza lub polecenia tekstu przez kliknięcie serduszka. Każdy pozytywny sygnał od czytelników motywuje mnie do dalszego pisania bloga. - Karolina

Komentarze do “Byron Bay – hipisowska stolica Australii?”

Zostaw komentarz

  • subskrybuj



  • Najczęściej komentowane