Zima w Australii

2

Jeśli myślicie, że w Australii zawsze panują upały i każdego dnia można się opalać to jesteście w błędzie. Z resztą ja też naiwnie wierzyłam w wieczne upały.

Tak było w lipcu 2015 roku:

Od dwóch tygodni pogoda w Australii szaleje i jest po prostu zimno. Myślałam, że tego nigdy nie powiem, ale cóż, życie lubi zaskakiwać. Od tygodnia chodzę po Brisbane w kurtce, z czapką na głowie i wełnianym szalikiem owiniętym wokół szyi. Kilka lat temu śmiałam się z ‘przemarzniętych’ Australijczyków, podczas gdy ja pływałam w basenie. To jest moja pierwsza zima w Brisbane, kiedy ubrałam kurtkę.

IMG_2102

Zdjęcie zrobione przez znajomego Lewe Adams

‘Queensland, Nowa Południowa Walia i Wiktoria przykryte śniegiem, temperatury spadły poniżej 0’ – tak kilka dni temu podawały media. Dwa dni temu w Stanthrope, około 200 kilometrów od Brisbane spadł śnieg. Mówią, że to były największe opady śniegu w tamtych okolicach od ponad 30 lat. Mieszkańcy byli w szoku, ale też szczęśliwi, że mogą ulepić bałwana. Dzieci i dorośli cieszą się, bo pierwszy raz widzieli śnieg i jeszcze porzucali się śnieżkami! W okolicach Gór Błękitnych niedaleko Sydney biały puch pokrył wszystko co się dało. Media podają, że napadało nawet do 20 centymetrów śniegu.

Zima w Australii trwa od czerwca do sierpnia. Lipiec jest najzimniejszym miesiącem w Australii. Australia jest podzielona na kilka stref klimatycznych i bardzo zróżnicowana pod względem pogodowym.

Średnie temperatury w poszczególnych miastach wynoszą (noc i dzień):

Hobart 3-11 stopni
Melbourne 7-14 stopni
Sydney 9-16 stopni
Adelajda 8-16 stopni
Brisbane 7-20 stopni
Broome 13-27 stopni
Perth 9-18 stopni
Cairns 17-26 stopni
Darwin 19-30 stopni

Po więcej informacji o pogodzie w Australii zajrzyj tu.

Jak ktoś w lipcu przylatuje do Australii, aby wygrzewać się w słońcu to najlepiej wybrać się do północnej Australii.

Zimą zmiany temperatur są drastyczne. W ciągu dnia w Brisbane może być ok 26 stopni i do tego grzeje słońce. Ok 17 słońce chowa się i termometr wskazuje 10 – całe 16 stopni różnicy. Naprawdę mocno to się odczuwa. W Polsce domy, sklepy, autobusy są ogrzawane i cieplutkie, tu się wchodzi do domu i jest zimno.

Budownictwo w Brisbane jest kiepskie. Śmieję się, że domy tutaj budowane są z papieru. Drzwi i okna są nieszczelne. Budownictwo w Sydney, Melbourne, Hobart i Adelajdzie jest bardziej przystosowane do chłodniejszego klimatu. Ogrzewania centralnego nie widziałam, w sumie po co instalować na te kilka tygodni zimnej pogody. Australijczycy dogrzewają się piecykami elektrycznymi, niektórzy mają kominki lub używają ogrzewania z klimatyzacji. Jeszcze inni, zakupują koce elektryczne. No właśnie, kto by pomyślał, że w Australii będę musiała spać na kocu elektrycznym. A jednak. I to był najlepszy zakup w 2015 roku 🙂 .

 

 

2

Facebook - Komentarze

Komentarze do “Zima w Australii”

Zostaw komentarz

  • subskrybuj



  • Najczęściej komentowane