Jaki był kwiecień?

0

Od kilku miesięcy prowadzę zeszyt, w którym piszę, co wywołało uśmiech na mojej buzi. Staram się szukać przynajmniej jednej rzeczy w ciągu dnia, za którą jestem wdzięczna albo która sprawiła, że mój dzień był przyjemny. Nie będę opisywać każdego dnia, ale każdego miesiąca wybiorę kilka rzeczy i się nimi z Wami podzielę.

Zaczynam od kwietnia… Jaki był kwiecień? Był całkiem spoko. Poczytajcie, dlaczego.

1. W marcu dostałam awans w pracy, o czym Wam nie mówiłam. Niecałe 2 tygodnie po rozpoczęciu nowej pozycji, na 4 i pół tygodnia zostałam sama z obowiązkami dla 2 osób. Pomimo, że byłam ‘świeża’ myślę, że udało mi się dobrze wykonać moje obowiązki. W zeszłym tygodniu za moje starania w pracy dostałam certyfikat, z którego bardzo się cieszę.

cert
2. Oprócz biegania, zaczęłam ponownie chodzić na boks. We wtorek z 2 koleżankami zrobiłyśmy wieżę z naszych ciał. Pierwsza ułożyła się na podłodze w tzw. plank, czyli deskę. Po czym dwie kolejne położyły się podpierając rękoma na tę pierwszą. Miałyśmy niezłą satysfakcję z naszego wyczynu. Moim takim małym marzeniem na ten rok jest przebiec półmaraton.

IMG_4600
3. Magda z madziowelowe pisała o Mojej Australii na blogu! Pierwszy raz ktoś pisał o moim blogu! Bardzo mnie to ucieszyło.
4. Zrobiłam pyszne ciasto ze słodkim ziemniakiem. Zero cukru i jakie pycha!
5. Kupiłam piękne pocztówki, które mam zamiar Wam wysłać. Najpierw muszę odwiedzić miejsca z pocztówek. Dopiero wtedy będę je wysyłać, mam nadzieję, że już niedługo.

FullSizeRender (2)
6. Już jakiś czas za mną chodził pomysł, żeby kupić puzzle. Teraz do ułożenia mam 1000 elementów. Ciekawe, czy w ogóle skończę.
7. Ktoś mi obiecał rejs dookoła świata… za kilka lat. A więc odliczam lata! 😀

Jaki był Wasz kwiecień? Czy zdarzyło się coś fajnego? Napiszcie!

0

Facebook - Komentarze

Dzięki, że zaglądasz na bloga. Jeśli spodobał Ci się wpis, nie wahaj się zostawić po sobie śladu w postaci komentarza lub polecenia tekstu przez kliknięcie serduszka. Każdy pozytywny sygnał od czytelników motywuje mnie do dalszego pisania bloga. - Karolina

Komentarze do “Jaki był kwiecień?”

  • Ewelina says:

    Witam 🙂 Od jakiegoś czasu śledzę Twój blog bo Australia zawsze była moim marzeniem jako jeden z kierunków wycieczkowych. I stało się, kilka dni temu kupiłam bilety 🙂 Co prawda dopiero na listopad, ale i tak już jestem podekscytowana 🙂 Więc kwiecień uważam za jak najbardziej udany 🙂 Pozdrawiam

    • karolina says:

      Ewelina, świetna wiadomość z tymi biletami. Dokąd lecisz? Koniecznie daj znać co planujesz i czy będziesz w Brisbane!

      • Ewelina says:

        Lądujemy ( ja i mój facet) w Brisbane. Generalnie spodziewam się, że większą część pobytu spędzimy na terenie Queensland. W Arundel mieszka siostra mojego faceta, więc mamy o tyle łatwiej, że nocleg mamy zapewniony 🙂 A co planujemy robić to podam Ci hasłowo: Great Ocean Road, Sydney, Wielka Rafa, Whitsunday Island. Po prostu nie mogę się doczekać 🙂

Zostaw komentarz

  • subskrybuj



  • Najczęściej komentowane